Najnowsza aktualizacja Gran Turismo 7 z 11 czerwca 2026 roku nie jest rewolucją w stylu nowej odsłony gry, ale dla aktywnych graczy ma bardzo konkretną wartość: dorzuca pięć nowych aut, kilka sensownych wydarzeń w World Circuits, dodatkowe menu w Café i garść poprawek, które porządkują codzienną rozgrywkę. Z mojego punktu widzenia to właśnie taki patch najlepiej oceniać nie po jednym nagłówku, tylko po tym, jak realnie wpływa na garaż, progres i endgame. W tym tekście rozkładam go na części i pokazuję, co się zmieniło, dla kogo to ważne oraz czego nie należy się po tej łatce spodziewać.
Najważniejsze rzeczy, które trzeba wiedzieć o aktualizacji 1.70
- Wersja 1.70 pojawiła się 11 czerwca 2026 roku i jest najnowszą dużą łatką gry na moment pisania.
- Aktualizacja dodaje 5 nowych aut, wszystkie mocno związane z wyścigami endurance.
- Do World Circuits trafia 5 nowych wydarzeń, a do Café dochodzi nowe Extra Menu.
- Część nowości ma warunki odblokowania, więc nie wszystko pojawi się od razu po instalacji.
- Update jest darmowy, ale Power Pack pozostaje płatnym dodatkiem dostępnym wyłącznie na PS5.
- To łatka, która bardziej rozwija grę niż ją przebudowuje, więc najlepiej działa u graczy wracających do regularnej jazdy.
Co wnosi najnowsza aktualizacja do Gran Turismo 7
Według oficjalnych informacji Polyphony Digital, wersja 1.70 skupia się na autach endurance, kilku nowych wyścigach i odświeżeniu pobocznych systemów. Ja czytam to jako klasyczną łatkę contentową: nie zmienia fundamentów symulacji, ale daje solidny powód, by wrócić do gry, jeśli od dawna jeździsz głównie po znanych trasach. To nadal darmowa aktualizacja gry, więc cały sens polega na tym, że twórcy dokładują zawartość bez rozbijania dotychczasowego rytmu rozgrywki.
| Obszar | Co dodano | Dlaczego to ważne |
|---|---|---|
| Samochody | 5 nowych modeli, głównie prototypy endurance | To najciekawszy element dla graczy, którzy lubią wyścigi długodystansowe i porównywanie technologii różnych marek. |
| World Circuits | 5 nowych wydarzeń | Gra dostaje konkretne miejsca, w których nowe auta mają sens, a nie tylko kolejne pozycje w katalogu. |
| Café | Extra Menu No. 54: Hybrid Prototypes | To dobra wiadomość dla graczy, którzy lubią progres kolekcjonerski i tematyczne zestawy aut. |
| GT Auto | Swapy silników dla wybranych aut | To mocny element dla fanów tuningu, ale odblokowuje się dopiero przy odpowiednim poziomie kolekcjonera. |
| Scapes | Pikes Peak jako featured curation | Fotomodus dostaje ciekawszy materiał, szczególnie dla osób, które lubią klimat wyścigów górskich. |
| Sport | Odświeżone intro | Zmiana kosmetyczna, ale spójna z ogólnym porządkowaniem prezentacji gry. |
| Poprawki | Drift Trial, Power Pack, lokalizacja i drobne błędy | To te ciche zmiany, które nie błyszczą w materiałach promocyjnych, ale realnie poprawiają komfort gry. |
Najważniejsze jest to, że ta łatka nie udaje wielkiego dodatku. To patch, który ma rozszerzać zwykły rytm gry, a nie go przewracać. Do pełnego obrazu trzeba jednak zejść niżej i zobaczyć, co dokładnie dostają poszczególne tryby.

Jakie nowości trafiają do garażu, Café i World Circuits
Najmocniejszy element tej aktualizacji to pięć nowych aut, i to nie przypadkowy zestaw, tylko spójna grupa prototypów endurance. W praktyce dostajesz maszyny stworzone do długich wyścigów wytrzymałościowych, a nie kolekcję „na pokaz”. To ważne, bo w GT7 takie dodatki mają sens tylko wtedy, gdy naprawdę wzbogacają konkretny typ jazdy.
- BMW M Hybrid V8 '25 - nowoczesny prototyp klasy LMDh, bardzo dobry punkt odniesienia dla osób lubiących porównywać hybrydowe konstrukcje różnych marek.
- Ferrari 499P '23 - auto, które przyciąga uwagę nie tylko marką, ale też tym, jak mocno wpisuje się w aktualną erę wyścigów długodystansowych.
- Peugeot 9X8 '25 - ciekawy, bo pokazuje rozwój projektu, który od początku dzielił graczy wyglądem i rozwiązaniami technicznymi.
- Porsche 963 '24 - rozsądny wybór dla graczy, którzy chcą porównać konkurencyjne auta klasy Gr.1 w podobnym środowisku.
- Porsche 911 Turbo S Safety Car (992) - mniej oczywisty, ale bardzo klimatyczny dodatek; takie auta częściej cieszą kolekcjonerów niż kierowców szukających czystego tempa.
Do tego dochodzą nowe eventy w World Circuits, w tym Gr.1 Prototype Series na Watkins Glen Long Course, Le Mans, Sardegna Road Track A i Eiger Nordwand Reverse, a także Pickup Truck Race na Fisherman's Ranch oraz European FR Challenge 550. Ja uważam, że to dobry ruch, bo gra nie dostaje tylko „więcej aut”, ale także konkretne miejsca, w których te auta mają sens. Dodane Circuit Experience dla Fisherman's Ranch Full Course Reverse też robi robotę, bo to praktyczny sposób na oswojenie bardziej technicznej trasy, a nie tylko kolejny wpis do kalendarza.
W Café pojawia się Extra Menu No. 54, czyli kolekcja Hybrid Prototypes, a to już sygnał, że update ma też wymiar progresji, nie tylko kolekcjonerskiej nowości. Jeśli lubisz kompletować auta według tematów, takie menu zwykle daje więcej satysfakcji niż pojedynczy zakup w Brand Central. W tle dochodzą też nowe rozmowy z bohaterami Café po ustawieniu odpowiednich aut w garażu, więc aktualizacja ma więcej „życia” niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Widać też drobniejsze, ale praktyczne zmiany: engine swapy dla wybranych aut, Pikes Peak w Scapes i poprawki w Drift Trial. To nie są rzeczy, które krzyczą z baneru reklamowego, ale właśnie one sprawiają, że patch zaczyna pracować na codziennej wygodzie gracza. Nie bez powodu twórcy dorzucili także poprawki lokalizacji i inne drobne usprawnienia.
Żeby jednak nie rozminąć się z oczekiwaniami, trzeba sprawdzić, co w tej aktualizacji odblokowuje się dopiero po spełnieniu warunków.
Dlaczego część zawartości nie odblokuje się od razu
Tu łatwo o rozczarowanie, jeśli ktoś aktualizuje grę i spodziewa się, że wszystko pojawi się natychmiast w menu. W 1.70 kilka rzeczy jest uzależnionych od postępu: Extra Menu No. 54 wymaga Collector Level 64 lub wyższego, Seasonal Menu pojawia się dopiero po ukończeniu Menu Book No. 39 i obejrzeniu zakończenia, a swapy silników dla wskazanych aut odblokowują się przy Collector Level 50. To nie są sztuczne blokady, tylko typowy dla GT7 sposób porządkowania tempa rozgrywki.
- Collector Level 64+ - potrzebny do Extra Menu o hybrydowych prototypach.
- Collector Level 50 - wymagany do swapów silników w wybranych autach.
- Menu Book No. 39 ukończony - otwiera Seasonal Menu.
- PlayStation 5 - ważne przy Power Packu, bo to płatne DLC dostępne wyłącznie na tej konsoli.
Jeśli więc po pobraniu łatki nie widzisz wszystkich nowości, pierwsze pytanie brzmi nie „czy patch się zepsuł?”, tylko „czy mam odpowiedni postęp w grze?”. Z mojego doświadczenia to właśnie ten punkt najczęściej myli graczy wracających po przerwie. A skoro wiemy już, co jest zablokowane progresją, pozostaje najpraktyczniejsza część, czyli samo pobranie i weryfikacja aktualizacji.
Jak zaktualizować grę i sprawdzić, czy wszystko działa
Na PS4 i PS5 aktualizacja zwykle pobiera się automatycznie, jeśli konsola ma dostęp do internetu i gra jest poprawnie zainstalowana. Gdy chcesz to sprawdzić ręcznie, najbezpieczniej jest wejść w opcje gry z poziomu biblioteki lub ekranu głównego i uruchomić wyszukiwanie nowej wersji. To brzmi banalnie, ale w praktyce oszczędza czas, zwłaszcza gdy patch ma kilka gigabajtów i konsola nie pobrała go w tle.
- Upewnij się, że konsola ma stabilne połączenie z internetem.
- Sprawdź, czy gra jest zamknięta lub uruchomiona po restarcie systemu w najnowszej wersji.
- Włącz pobieranie aktualizacji ręcznie, jeśli nie startuje automatycznie.
- Po instalacji wejdź do World Circuits, Café i Garage, aby zweryfikować nowe elementy.
- Jeśli coś się nie pojawia, sprawdź wymagania poziomu kolekcjonera i ukończenia Menu Booków.
Warto też rzucić okiem na numer wersji gry po starcie. Jeśli widzisz 1.70, instalacja przebiegła poprawnie. Jeżeli nowości nadal są niewidoczne mimo właściwej wersji, problem zwykle leży w warunkach odblokowania, a nie w samej łatce. To prowadzi do ważnego porównania: co ta aktualizacja realnie zmienia względem wcześniejszych większych ruchów twórców.
Jak oceniam 1.70 na tle wcześniejszych zmian
Jeśli porównać 1.70 z większym Spec III z końca 2025 roku, różnica jest wyraźna. Tam dostaliśmy osiem aut i dwa nowe tory, więc skala była znacznie większa; teraz zamiast rewolucji mamy dopracowanie konkretnego wycinka gry. Ja oceniam to jako rozsądne, bo Gran Turismo 7 nie potrzebuje co chwilę gigantycznego przetasowania. Potrzebuje natomiast regularnego dosypywania treści, które rzeczywiście da się wykorzystać w codziennym graniu.
Ta łatka jest też bardziej wyspecjalizowana niż wiele wcześniejszych patchy. Zamiast robić wszystko po trochu, mocniej akcentuje endurance i kolekcjonowanie aut prototypowych. Dla kogoś, kto jeździ głównie w trybie Sport i czeka na nowe wyścigi rankingowe, to może być umiarkowanie ekscytujące. Dla gracza, który lubi garaż, eventy w World Circuits i progres w Café, to już bardzo sensowny pakiet.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć: jeśli liczysz na duży nowy tor albo przełom w fizyce jazdy, 1.70 nie jest właśnie takim typem aktualizacji. To bardziej dopracowanie struktury gry niż zmiana jej charakteru. I właśnie dlatego dobrze jest patrzeć dalej niż na sam dzień premiery łatki, bo prawdziwa wartość wychodzi dopiero wtedy, gdy zaczynasz korzystać z nowej zawartości regularnie.
Po 1.70 widać, w którą stronę dalej idzie Gran Turismo 7
W oficjalnej liście samochodów gra ma już 570 aut na czerwiec 2026 roku, więc widać wyraźnie, że twórcy nadal budują siłę GT7 przez szeroką, ale selektywną rozbudowę katalogu. Z mojego punktu widzenia to dobra wiadomość: seria nie rozmywa się w przypadkowych dodatkach, tylko konsekwentnie dokłada auta i eventy, które pasują do jej symulacyjnego rdzenia. Jeśli grasz regularnie, warto śledzić nie tylko sam komunikat o update, ale też to, jak nowe samochody rozkładają się między World Circuits, Café i tryb Sport.
Ja patrzyłbym teraz przede wszystkim na trzy rzeczy: czy w kolejnych miesiącach pojawią się następne prototypy endurance, czy Power Pack będzie dalej rozwijany na PS5 oraz czy twórcy dorzucą kolejne trasy zamiast samych wariantów znanych układów. Dla gracza to ważne, bo pozwala odróżnić patch, który tylko „ładnie brzmi”, od aktualizacji, która realnie daje powód do powrotu na tor. Właśnie taki filtr najbardziej pomaga ocenić, czy dana łatka jest tylko kosmetyką, czy faktycznie rozwija grę.
Jeśli chcesz szybko ocenić, czy ta aktualizacja jest dla ciebie, patrz przede wszystkim na trzy rzeczy: lubisz prototypy endurance, chcesz odświeżyć garaż i grasz na tyle długo, by odblokować menu oraz swapy silników. Wtedy 1.70 daje wyraźny zwrot z czasu poświęconego na pobranie i instalację. Jeśli jednak czekałeś na wielki nowy tor lub zmianę całego modelu jazdy, bardziej trafne będzie traktowanie tej wersji jako solidnego, tematycznego rozszerzenia niż dużego przełomu.
